sobota, 1 sierpnia 2015

Wszystko co dobre kiedyś się kończy

Jestem w domu. Wróciłam wczoraj, a raczej dzisiaj po północy. Nie napisałam do was wcześniej, bo nie miałam ku temu sposobności. Tak jak mówiłam, tuż po powrocie miałam wesele, z którego niestety już wróciłam. Nie dałam rady wysiedzieć dłużej. Zasypiałam na siedząco, bo co jak co, ale 15 godzin jazdy autokarem mimo wszystko jest bardzo męczące. Te wakacje zapiszą się w historii jako najlepsze w moim dotychczasowym życiu. Jedenaście dni to zdecydowanie za krótko. Gdybyście mieli jakieś wątpliwości, byłam na obozie. Wyjechaliśmy około 2 w nocy i po 16 byliśmy już w pięknym nadmorskim Rewalu. Miejscowość piękna, polecam wam wszystkim odwiedzenie jej. Jest fajnie umiejscowiona i posiada wiele atrakcji turystycznych, ale o tym później. Morze jest wspaniałe i nie da się go niczym zastąpić. Ten czas spędzony tam to coś naprawdę wspaniałego. Jeżeli jeszcze nie byliście nad morzem zbierajcie się, odkładajcie kasę i w przyszłym roku kierunek Bałtyk <3 Nie chcę wam się tutaj rozpisywać, a jedynie się przywitać. Tak więc gorące CZEŚĆ WSZYSTKIM! :* W kolejnym poście, a może w kilku opowiem wam wszystko co się działo, a teraz tylko taki mój ulubieniec z tegorocznych kukurydzianych okrzyków: "Kukurydza gorąca jak facet, który ją roznosi!", a także coś podobnego czyli najczęściej powtarzane przez moje koleżanki "Naleśniki dwu smakowe! Jagodowo jagodowe!" :) Teraz siedzę w domku i bardzo tęsknię za ludźmi, których poznałam... A co u was? Co robiliście podczas mojej nieobecności?





13 komentarzy:

  1. Fajnie że sobie chociaż troszkę odpoczęłaś, 11 dni to nawet dużo! :)

    Zapraszam do mnie,poklikasz w linki u mnie w poście? Serdecznie dziękuję za pomoc.
    http://world-of-sandra-anna.blogspot.co.uk/2015/07/wspopraca-z-romwe.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajnie że już Wróciłaś ;) Wreszcie będzie więcej postów :-) Troszkę ci zazdroszczę tego morza ale się ciesze :D Czekam ma kolejne posty :) Pozdrawiam :D :D :D
    ludziesamotni.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  3. Jeżdżę nad Bałtyk co roku, tym razem zostałam w domu i już tęsknię :)
    Cieszę się że wyjazd się udał. Z niecierpliwością czekam na opowieści z podróży i nowe wpisy.

    http://kruczoczarnyblog.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Hahah :D.. dobre z tą kukuryrydzą ;) ja jak byłam nad morzem w tamtym miesiądcu to nikt tak nie krzyczał ;) troche spokoju na plaży..
    Świetnie piszesz ^^

    http://mackenziexox.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  5. świetna notka! :D
    zapraszam do mnie blooondyna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. A tego tekstu to jeszcze nie znałam... A miała zumbę na plaży? Bo jestem ciekawa, czy w Polsce też to się robi (o bule i inne takie nie pytam, bo wiem, że nie). No nic, ty nic nie piszesz, to i ja. Zwłaszcza, że całymi dniami siedzę przed klawiaturą i stukam nowe rozdziały, opisy postaci, etc.... a popularność i tak się uparła, że nie podskoczy do góry i nikt nie czyta. No nic, chociaż ty nie narzekasz ;P

    OdpowiedzUsuń
  7. Haha, ale dwusmakowe... Właściwie tak. Jagodowo-plackowe
    Świetnie, ze tak Ci się podobało nad morzem :) Zapraszamy też w przyszłym roku, może obóz będzie równie fajny
    Opowiastki Prawdziwe (klik)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękne zdjęcia <3
    zapraszam ------> http://life-is-julia.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  9. ja dopiero pojadę :)
    potrzebuje kliknięć w najnowszym poście, pomożesz?

    http://fashionelja.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja dopiero co zdążyłam wrócić ze wsi od kolegów a już zdążyłam za nimi zatęsknić. Nad morze to dopiero jutro jadę.
    Super zdjęcia :*

    szare-oczy-blondynki.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Jej chciałabym pojechać nad morzem i mam takie plany na następny rok :)
    http://blogujzangie.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Drugie zdjęcie jest naprawdę ładne.
    Morze Bałtyckie jest piękne i jedyne w swoim rodzaju. Zazdroszczę ci że tam byłaś. Chciałabym tam jeszcze kiedyś pojechać. Pamiętam jak zobaczyłam je po raz pierwszy i ten widok potrafi hipnotyzować :)

    Mój kawałek internetu

    OdpowiedzUsuń